Poznaj nowego Expression E+  Dowiedz się więcej

Matthews zwycięża na etapie Giro d'Italia!

poniedziałek, 8 maja 2023

Drużyny i zawodnicy

Zawodnik Team Jayco AlUla, Michael Matthews, zwyciężył na 3 etapie Giro d'Italia, wyprzedzając Madsa Pedersena i Kadena Grovesa w emocjonującym sprincie z metą w Melfi.

Michael pokonał na finiszu Madsa Pedersena (Trek-Segafredo), szosowego mistrza świata z 2019 roku, oraz Kadena Grovesa (Alpecin-Deceuninck), silnego sprintera mającego na koncie kilka zwycięstw w tym roku.

To było bardzo wzruszające zwycięstwo dla Matthewsa, który przed pierwszym wielkim tourem w tym roku musiał zmierzyć się z wieloma wyzwaniami. W marcu, gdy Matthews przygotowywał się do wyścigu Mediolan-San Remo i wiosennego sezonu klasyków, został odsunięty na bok z powodu pozytywnego wyniku testu COVID-19.

"Szczerze mówiąc, brak mi słów", powiedział Matthews, który zwyciężył na swoim rowerze Propel Advanced SL Disc wyposażonym w koła CADEX 50 Ultra. "To, co przeszedłem przez ostatnie dwa miesiące, i fakt, że mogę powrócić ze zwycięstwem dla zespołu, jest niesamowite".

213-kilometrowa etap prowadziła na południe od Vasto do Melfi. Teren w większości był płaski aż do ostatnich 40 km, które obejmowały dwa skategoryzowane podjazdy i pagórkowaty podjazd do mety.

"Dzisiaj wszyscy chłopcy wykonali świetną pracę zespołową, byli niesamowici" - powiedział dyrektor sportowy drużyny David McPartland. "Przejęliśmy kontrolę na początku dnia na jednym z najdłuższych etapów Giro. Znając wszystkie szczegóły tego ostatniego podjazdu, uznaliśmy go za idealny finisz dla Michaela. Doskonale wyczuliśmy czas i wykorzystaliśmy wszystkie nasze umiejętności. To nie zawsze się udaje i dlatego powinniśmy cieszyć się ze zwycięstwa odniesionego w taki sposób, jak to miało miejsce dzisiaj".

Matthews, który miał na sobie buty Giant Surge Pro i kask Pursuit, również docenił drużynę za perfekcyjną jazdę. "Moi koledzy z drużyny byli w pełni zaangażowani w wygranie etapu" - powiedział. "To był dla mnie rollercoaster, więc przyjechałem na Giro, żeby się dobrze bawić, cieszyć się jazdą na rowerze i być z kolegami z drużyny. A dzisiejsze zwycięstwo to był zespołowy wysiłek".

Udostępnij