COVID-19: Komunikat dotyczący sklepów stacjonarnych  Dowiedz się więcej

Gustav Iden obronił tytuł mistrza świata Ironman 70.3

poniedziałek, 20 września 2021

Drużyny i zawodnicy

Sponsorowany przez Gianta triathlonista Gustav Iden obronił tytuł mistrza świata Ironman 70.3 w St. George w stanie Utah, zdobywając tym samym tytuł po raz drugi z rzędu. Z kolei Australijczyk Sam Appleton również zanotował dobry występ, kończąc zawody w pierwszej dziesiątce.

Zwycięstwo Gustava Idena w 2019 roku, kiedy miał zaledwie 23 lata, było pewnego rodzaju zaskoczeniem. Teraz przybył on do Utah jako jeden z faworytów. Po odwołaniu zawodów w 2020 roku, był w posiadaniu tytułu przez ostatnie dwa lata.

Wyścig dla 25-letniego Norwega rozpoczął się od trudnego etapu pływania na 1,9-kilometrowym odcinku w Sand Hollow Reservoir. Iden wyszedł z wody 1:10 za prowadzącą grupą, w tym Samem Appletonem.
 
„Płynałem z bólem w klatce piersiowej, ale prawdziwy ból zaczął się tak naprawdę po przekroczeniu linii mety” – powiedział później. „Nie sądzę, żeby to jednak wpłynęło na wyścig”.
 
Po jeździe na swoim Trinity Advanced Pro z systemem kół CADEX i w kasku Giant Rivet TT, Iden zaczął zbliżać się do liderów. Na 40 kilometrze był na szóstej pozycji, mając mniej niż 20 sekund straty do prowadzącego Fredericka Funka z Niemiec. Iden wykorzystał wtedy swój zapas mocy, przesuwając się w górę i obejmując prowadzenie przed 55 kilometrem.
 
Wynik 1:58:59 dał mu minutę przewagi na zmianie T2, przed rozpoczęciem biegu. Na 8 kilometrze powiększył on swoją przewagę do ponad trzech minut. Ostatecznie Norweg przekroczył linię mety z czasem 3:37:13, prawie cztery minuty przed zdobywcą drugiego miejsca, Samem Longiem z USA.
 
„Na szczęście świetnie rozpocząłem jazdę na rowerze” – powiedziała Iden. „Ale dopiero, gdy zacząłem bieg, byłem naprawdę pewien, że tytuł wciąż należy do mnie”.
 
Sam Appleton, który również mocno pojechał na swoim rowerze Trinity Advanced Pro, ukończył zawody na dziewiątym miejscu. „Przez cały dzień czułem się kiepsko i jestem dumny z tego startu, ale chciałem o wiele więcej” – powiedział Appleton. „Wiem, że potrafię być wyżej i jestem bardziej niż kiedykolwiek zmotywowany do pracy nad tempem mojego biegu”.

Udostępnij

Wiadomości