Jared Rando


Imię i nazwisko: Jared Rando
Data urodzenia: 22 czerwca, 1981 r.
Miejsce urodzenia: Canberra, Australia
Obecne miejsce zamieszkania: Canberra, Australia
Wzrost: 180 cm
Waga: 83 kg
Stan cywilny: Wolny
Jeździ zawodowo od: 2000
Poprzednie drużyny: Team Foes/Azonic, Pro Jr-X Tea
W drużynie Giant MTB od: 2003
Preferencje odnośnie dyscypliny wyścigu: Dual Slalom i Downhill to moje ulubione dyscypliny, ale również bardzo lubię 4X. Uprawiam też odd XC i short track i mam nadzieję w tym roku zająć się super-D. Uwielbiam wszystkie rodzaje wyścigów.
Mistrzostwa: 4-krotny Mistrz Australian National DH Series; 2000 Mistrz Australian Dual, 2-gi w 2006 NORBA Mountain X Series, 4-ty w 2002 NORBA DH Series, 3-ci w Mistrzostwach Świata DH (Junior) 1999
Cele sportowe: Po prostu chcę być tak dobry, jak tylko mogę. Uwielbiam jeździć na rowerze i chcę osiągać postępy, cieszyć się z wyścigów i dobrze się bawić!
Najważniejsze wydarzenia w dotychczasowej karierze: Podium podczas Mistrzostw Świata Juniorów, Zwycięstwo w Australian DH series po raz pierwszy i pierwsze zwycięstwo w NORBA w Fontanie w zeszłym roku.  

BIO

Dorastałem w Canberra w Australii i wciąż tam mieszkam. Kiedy byłem młodszy, zawsze lubiłem jeździć na rowerach, łyżwach i snowboardzie. Tata kupił mi pierwszy rower górski, abym mógł dojeżdżać nim do szkoły, a dla przyjemności zacząłem jeździć na pobliskiej górze, nie wiedząc, co tak naprawdę robię. Poznałem kilka osób, z którymi jeździłem i powiedzieli mi, „ jesteś naprawdę dobry – powinieneś wziąć udział w zawodach”. I tak zrobiłem. Od tego momentu wyścigi są całym moim życiem. Mój cel podczas zawodów jest zawsze bardzo prosty – zrobić to jak najlepiej i dobrze się bawić. Wyścigi są dla mnie naprawdę wielką przyjemnością. Wiele osób
zainspirowało mnie.
Za każdym razem, gdy widzę, jak ktoś jeździ na rowerze lub, gdy sam jeżdżę, jestem bardzo podekscytowany. Przyjaciele i rodzina wywarli ogromny wpływ na to, co robię, bez ich wsparcia nie mógłbym tyle osiągnąć, więc za to zawsze będę im wdzięczny. Poza jeżdżeniem, mam bardzo proste życiowe cele. Sadzę, że zawsze pozostanę jakoś związany z rowerami, więc pewnie skończę gdzieś w branży lub robiąc coś innego; jestem pewny, że tak długo, jak będę mógł spędzać czas z rodziną i przyjaciółmi, chodzić na ryby w weekendy i oczywiście jeździć na rowerze – będę szczęśliwy.